Gdzie szukać
Kiełb to ryba denna czystych rzek i jezior o dnie piaszczystym lub żwirowym. Trzyma się płycizn, brodów, przemiałów i łagodnych łach, zwykle na głębokości od kilkudziesięciu centymetrów do dwóch metrów, tam gdzie prąd jest umiarkowany, a dno twarde i nie zamulone. Żeruje przy samym dnie, przeszukując piasek w poszukiwaniu larw i drobnych bezkręgowców, i zdradza się małymi obłoczkami mętnej wody. Występuje stadnie, więc złowienie jednego kiełbia zwykle oznacza, że w tym miejscu jest ich więcej.
Kiedy łowić
Najlepszy czas to od maja do września, przy ciepłej i stosunkowo przejrzystej wodzie. Kiełb żeruje w ciągu dnia, ze wzmożeniem rano i późnym popołudniem. Bardzo dobrze reaguje na lekkie zmącenie dna — wystarczy wejść do wody powyżej stanowiska i poruszyć piasek, by po chwili ryby zebrały się w powstałej smudze. Jesienią i zimą schodzi głębiej i staje się znacznie mniej aktywny.
Przynęty i metody
Łowi się go bardzo lekkim zestawem spławikowym z przynętą leżącą dokładnie na dnie albo delikatną metodą gruntową. Najlepsze przynęty to biały robak, ochotka i drobne kawałki rosówki, podawane na haczyk w rozmiarze 16–20. Zanęta nie jest konieczna, ale drobna, piaszczysta mieszanka z dodatkiem ochotki dobrze zatrzymuje stado. Sprzęt powinien być maksymalnie delikatny — kiełb rzadko przekracza 15 cm, a jego brania to krótkie, wyraźne szarpnięcia spławika.
Wskazówki
Najważniejsza rzecz przy kiełbiu to rozpoznanie gatunku. Kiełb pospolity (Gobio gobio) jest gatunkiem łownym, ale jego bliscy krewniacy — kiełb białopłetwy i kiełb Kesslera — są w Polsce objęci ochroną gatunkową i nie wolno ich zabierać. Różnice są subtelne i dotyczą m.in. długości wąsików oraz układu plamek, dlatego przy jakiejkolwiek wątpliwości rybę należy natychmiast i ostrożnie wypuścić. Kiełb bywa też używany jako żywiec — pamiętaj, że żywiec musi pochodzić z tego samego łowiska. Rozporządzenie krajowe nie ustala dla kiełbia wymiaru ani okresu ochronnego; regulamin okręgu PZW może to zmieniać.
