Gdzie szukać
Kur diabeł to denna ryba drapieżna o nieproporcjonalnie wielkiej, kolczastej głowie i szerokim pysku. Trzyma się twardego dna: kamieni, głazowisk, umocnień brzegowych, falochronów, mol i portowych nabrzeży. Czatuje nieruchomo, polegając na kamuflażu, i atakuje wszystko, co zmieści się w pysku — drobne ryby, skorupiaki, wieloszczety. W polskiej strefie Bałtyku jest pospolity w strefie przybrzeżnej i bywa jednym z najczęstszych „przeszkadzajek" przy połowie płastug.
Kiedy łowić
Aktywny jest przez cały rok, ale najczęściej trafia się w chłodnej połowie roku, gdy podchodzi płycej. Żeruje o każdej porze doby, chętnie po zmroku. Nie jest to gatunek, pod który planuje się wyprawę — raczej stały bywalec, który regularnie pojawia się na zestawach przeznaczonych dla storni czy węgorzycy, zwłaszcza gdy przynęta leży przy kamieniach.
Przynęty i metody
Bierze łapczywie i mało wybrednie na klasyczny zestaw denny z przynętą zwierzęcą: wieloszczetem, kawałkiem krewetki, małża lub rybnego mięsa, podanym tuż przy kamieniach. Atakuje też drobne gumy i pilkery prowadzone wolno nad dnem. Ponieważ ma bardzo szeroki pysk i połyka przynętę głęboko, warto stosować większe haczyki i mieć przy sobie wypinacz oraz szczypce — inaczej wyjmowanie haczyka zamienia się w walkę z kolcami.
Wskazówki
Dwie rzeczy naprawdę ważne. Po pierwsze bezpieczeństwo: kur ma ostre kolce na pokrywach skrzelowych i w płetwach, którymi bardzo łatwo się skaleczyć — chwytaj go od góry, za grzbiet, najlepiej przez szmatkę, i nigdy nie wkładaj palców pod pokrywy skrzelowe. Po drugie rozpoznanie: kur rogacz (Myoxocephalus quadricornis) to INNY gatunek, objęty w Polsce ochroną częściową, którego nie wolno zabierać. Ma on cztery wyraźne guzowate narośla na głowie, od których wzięła się nazwa. Przy jakiejkolwiek wątpliwości rybę należy natychmiast i ostrożnie wypuścić.
